Strona 1 z 11

Młyn

Autor: | Data: 29 kwi 2008 6:14 |
czytano: 330x

Wiele się wydarzyło od wczoraj. Generalnie młyn. W główce, w sercu i w blogu. Elementy układanki zaczęły znów pasować do siebie dzięki Wam. Co do jednego mam tylko wątpliwości… ale po kolei…

Wpierw sprawy organizacyjne.

Postanowiłem przenieść bloga pod nowy adres.  Z kilku powodów:
- Rambaldiego zostawię w spokoju, zaistniałem z jego pomocą, a On z moją. Kilka osób poznało Go kim był, a kilka mnie.
- postanowiłem wybrać sobie pluszaczka ( pluszaka ) – po pierwsze to takie bardziej milutkie, po drugie doskonale pasuje do tego co czuję. Ktoś kto lubi pluszaki dołączy go do swojej kolekcji, ktoś kto ich nie lubi będzie przestawiał z półki na półkę lub wywali
- system blogów na Onecie ma jakieś tam plusy, ale ma ich niewiele. Możliwości są bardzo ograniczone. Tu gdzie będę możliwości są większe, można bardziej ingerować w wygląd bloga/pamiętnika i stąd moja przeprowadzka
- na dzień dzisiejszy większość przeniosłem, jest to jeszcze nie poukładane do końca, ale da się przeczytać wiec chyba jest ok.

Mam cichutką nadzieję że Wszyscy pójdą za mną… żal mi zmieniać bloga, żal mi tych wszystkich ciepłych słów które zostawiliście, ale z czasem może i tu się pojawią.

Wczoraj zostałem kilka razy zaskoczony pozytywnie. Było milutko i ciepło za co Wam dziękuję. I choć to nie są zawody jakieś ale napiszę że najbardziej zaskoczyła mnie Pati. Nigdy nie przypuszczałem że mogę być kogoś inspiracją do zrobienia czegoś. Nie przypominam sobie abym gdzieś u kogokolwiek pojawił się w blogu tak jak u Ciebie. Cieszę się że Jesteś, cieszą się że napisałaś coś więcej od siebie. Może uda mi się trochę zmienić Twoje nastawienie do życia, może we mnie zobaczysz swą bratnią duszę… chciałbym nią kiedyś zostać….

Następną miłą niespodziankę zrobiła Kaś. Cieszę się że jesteś, cieszę się że napisałaś. Dziękuję. I Tobie oddam jeden z kawałków mojego pluszowego serca. Wiem już coś więcej o Tobie, i też mam nadzieję że kontakt już pozostanie, i z czasem będę Cię znał lepiej a Ty mnie.

I jeszcze jedna niespodzianka. Co do niej mam mieszane uczucia. Teraz do Ciebie… zapytałaś jak się czuję… I źle i dobrze. Dlaczego źle… bo powiedziałaś koniec. Nie zdążyłem Cię poznać choć jesteś tak blisko. Dwa tygodnie to mało czasu. Chciałbym coś zmienić abyś znów pojawiła się moim życiu. Mnie boli, ale potrafię to przeżyć i znów zrobić krok w Twoją stronę. A Ty ? Pytasz jak się czuję… to miłe, dziękuję. Ale nie wiem czy to tylko takie retoryczne pytanie czy Twój mały kroczek w moją stronę bo… tęsknisz… wiec wiedz że czuję się źle. I jest mi smutno. Ale i czuję się dobrze, i pojawia się uśmiech. Bo są Inni. Inni którzy mnie zobaczyli. Cieszę się że napisałaś, napiszę także do Ciebie. Znów zrobię krok… Zaufałem Ci kiedyś… zaufam i teraz. Może tym razem nie znikniesz….

Nie wiem do końca komu z Was udało mi się zrobić największa niespodziankę, nie potrafię tego zmierzyć. Mam furę myśli w główce, i zarazem krótką noc za sobą. Ciężko się zasypia ze łzami w oczach bo przypomniałaś sobie o mnie Ty i jednocześnie z uśmiechem na twarzy bo jesteście Wy.

Podziel się na:
  • Dodaj do ulubionych
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Flaker
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Pinger
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Forumowisko
  • Poleć
  • Sfora
  • Spis
  • Linkologia
  • Yigg
  • email

Komentarze (5)

  1. Kaś pisze:

    Dobrze jest się uśmiechać, czasem trudno ale jednak lepiej się uśmiechać. I dobrze, ze miło ;)

    Dobre 0 Słabe 0

  2. Samotna pisze:

    To nie chodzi o wyśmianie… nie wiem skąd się dowiedziałeś, że chcę skasowac tamtego bloga, może sama ci powiedziałam?:) Nie pamiętam:D A to że się nie znamy, trudno.. zawsze można się poznac;) Po prostu byłam ciekawa. A i tak to nic nie zmienia:) Jeśli chodzi o te samobójstwo. Zrozumiałam że chcę życ w środę rano, kiedy przezyłam po łyknięciu tych tabletek. Pocierpiałam, podniszczyłam sobie organizm, ale to chyba mi było potrzebne. Żeby zrozumiec że życie jest brutalne, ale i piękne. Że chcę życ. I miałam czas by przemyślec wiele rzeczy. Postanowiłam, że tobie dam nowy adres mojego bloga, założonego na nowo. Od nowa będę pisac, trudniej mnie będzie znalezc… aels.blog.onet.pl i nie podawaj nikomu, bo nie chce by ewentualnie moi znajomi ze szkoły go dorwali… :) ) Chociaz i tak nikt nie wie że go masz:)

    Dobre 0 Słabe 0

  3. Samotna pisze:

    napisałam ci odpowiedz pod twoim komciem u mnie na blogu:) Jak chcesz, przeczytaj:)

    Dobre 0 Słabe 0

  4. Agatek pisze:

    Na pewno dostaniesz jeszcze nie jedno miłe słówko na tym blogu:) Jak widzisz te osoby, które chciały to się poprzenosiły razem z Tobą i bardzo dobrze. I dobrze, że się pojawił uśmiech na Twej twarzy, oby tak jak najdłużej pozostało:)

    Dobre 0 Słabe 0

  5. Nelly pisze:

    Hej :) ) Tutaj Nel z bloha http://www.pointy–balet.blog.onet.pl Fajny bloczek..Widze, że poznaszjesz nowych ludzi..;] Widze, że piszesz o mnie..Hyh ;) Na emaila Ci odpowiem kiedyś indziej jutro wyjeżdżam na występy..i wougle ;) Pzdr ;*

    Dobre 0 Słabe 0

Nowy komentarz


...