Daty

Autor: | Data: 18 sty 2009 7:15 |
czytano: 342x

Jest w Naszych Życiach kilkadziesiąt mniej lub bardziej ważnych dat. Dat wartych zapamiętania przez Ciebie, Twoją Rodzinę, znajomych czy Przyjaciół. Czasem te daty nie są znane wszystkim, niektóre daty są poukrywane w najgłębszych zakamarkach pamięci. Do jednych dat wracamy myślami i wspomnieniami często, a inne chcemy wymazać jak najszybciej z pamięci. Nie zawsze można podać na forum publicznym daną datę – bo i po co, ale czasem wystarczy zapytać prywatnie – o ile jest dla Ciebie Ktoś Ważny, Ktoś kogo daty chcesz znać… Niektórzy pamiętają wszystkie ważne daty związane z Twoją osobą, inni nie przykładają do tego żadnej wagi. Bo coś co dla jednego jest ważną datą, dla innego człowieka jest tylko kolejnym numerem, jednym z wielu. A kto by przywiązywał uwagę do numerków…? Czasem bywa tak że w wirze codziennego dnia i obowiązków pomimo tego że data jest dla Nas ważna – zapomnimy. Gdzieś umknie ta data z pamięci. Zdarza się, przecież człowiek jest tylko człowiekiem i czasem zapomina. Ale Ci którzy zapominają zawsze mogą to nadrobić w innym dniu czy w innym roku, bo daty mają to do siebie że zazwyczaj powtarzają się co rok. A jeśli myślisz że im więcej ludzi pamięta tym więcej dostaniesz prezentów to jesteś w błędzie. Bo nie chodzi absolutnie o furę super lepszych lub gorszych prezentów ale o zwykłą ludzką pamięć. Będziesz pamiętał TY, będą pamiętać o Tobie.

Ja w swoim Życiu mam sporo dat już za sobą, część została zauważona, kilkanaście przeszło bez echa. Dziękuję Wszystkim którzy pamiętali o tym dniu. To mój najlepszy rok, w tym roku dostałem najwięcej życzeń ze wszystkich lat. Dzięki.

Przez ostatnie kilka dni sporo się działo, bywały pozytywy – całkiem sporo, ale i negatywy. Pozytywnie – jak wyżej, wyjątkowa ilość pamiętających o mnie. Negatywnie – błędy Ważnych dla mnie ludzi. Niestety mamy inne – różne poczucie wartości. Nie chcę Nikogo pouczać o tym co powinien robić a co nie powinien, ale być może po ostatnich dniach wyciągniesz jakieś wnioski i coś ulegnie zmianie. Najbardziej przybijającym jest fakt śmierci Taty mojej koleżanki. Na dokładkę mogę dodać padniętą nagrywarkę – padła po raz kolejny, chyba 3 czy 4, a także jakieś choróbsko które jest gdzieś w pobliżu mnie – potrzebna szybka kuracja.

A ja życzę Wam aby w Waszych Życiach było jak najwięcej ludzi którzy będą pamiętać o Was, nie tylko w te najważniejsze dla Was dni, ale codziennie.


Karolinka przykro mi z powodu śmierci Twojego Taty – przyjmij Wyrazy Współczucia
Dziadek – dzieki z zaproszenie, zgłoszę się na Twoim blogu

Przyjaźń

Autor: | Data: 14 sty 2009 5:51 |
czytano: 231x

Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od drugich oczekują, ale niczego nie żądają..

autor: Albert Schweitzer

Być Przyjacielem

Autor: | Data: 13 sty 2009 5:57 |
czytano: 293x

„Być przyjacielem
to umieć patrzeć na drugiego
w chwilach radości i w chwilach smutku
i potrafić dzielić to z nim.

Być przyjacielem
to umieć dostrzegać dobro i piękno,
które posiada każda istota
i potrafić je podziwiać.

Być przyjacielem
to prosić o przebaczenie
i przebaczać
i umieć zawsze dziękować
i uszczęśliwiać drugiego.

Być przyjacielem
to znaczy stanąć u boku tego,
kto stracił wszelką nadzieję
i darzyć go miłością…”
autor: Nieznany, znalezione w otchłani netu :)

Jak zaistnieć…?

Autor: | Data: 12 sty 2009 5:19 |
czytano: 285x

W jaki sposób można zaistnieć dla Kogoś? W jaki sposób można spowodować to że w Naszym Życiu pojawi się kolejny, być może pierwszy znajomy, Przyjaciel? Wiele zależy od wieku. Jeśli masz lat kilka, kilkanaście wtedy jest dużo łatwiej niż w przypadku jak lat jest trochę więcej. Bo chodzisz do szkoły, na różne dodatkowe zajęcia, warsztaty. Ciągle przemieszczasz się wśród różnych ludzi. Zawsze można do Kogoś podejść pożyczyć zeszyt, długopis czy zapytać o cokolwiek. Wystarczy jakikolwiek mały pretekst i już rozmawiacie. A jeśli to te same zajęcia, klasa to często można znaleźć choć jeden wspólny temat, hobby, czy zainteresowanie. Pojawia się wtedy w Twym życiu ktoś Nowy, Ktoś to z czasem zyskuje status znajomego, i znajomym, kolegą czy koleżanką pozostaje, a z czasem już nie możesz bez Niego/Niej żyć, to Twój Przyjaciel…

Jednym z wielu sposobów znalezienia Kogoś nowego jest wyjście do pubu, kafejki czy kina. Tam również przechodzi cała masa ludzi. Teoretycznie powinno to być proste ale praktycznie trudniej jest znaleźć jakikolwiek punkt zaczepienia. Pytanie o godzinę może nie wystarczyć. Często niestety ludzie w kafejkach czy kinie są już z Kimś jeszcze. A to chłopak, dziewczyna, a to jakaś zgrana paczka Przyjaciół. Wiec może być trudniej ale nie jest to niemożliwe. Ale jeśli regularnie będziesz bywać w kafejkach, kinie czy jakimś innym miejscu gdzie spotyka się masa ludzi to prędzej czy później zauważą i Ciebie i to do Ciebie podejdzie Ktoś…

A co w przypadku gdy już masz kilka lat więcej i w miarę uporządkowane Życie? Nie bywasz w kafejkach bo albo brak czasu albo brak odwagi a kino to rzadkość… Wtedy najtrudniej jest znaleźć tą bratnią duszę która dla Ciebie znajdzie swój czas. Zawsze można dać ogłoszenie do jakiegoś portalu, ale przecież nie szukasz żony, męża ale znajomego czy Przyjaciela. A Przyjaciela chyba nie znajdziesz na jakimś ogłoszeniowym słupie. Bo Przyjaźń buduje się latami. No ale przecież od czegoś trzeba jakoś zacząć. Więc można dać anons czy to do gazety, czy na wirtualny słupek ogłoszeniowy choćby taki jakim jest pluszaczek. Prędzej czy później pojawi się Ktoś kto odpowie na Twoje ogłoszenie, kto przyklei kolejną karteczkę na ten Twój słupek…

Kolejna możliwość zaistnienia to całkowity przypadek. Robisz coś, cokolwiek i okazuje się że widzi to Ktoś przypadkiem. I to właśnie Ona czy On podchodzi i mówi do Ciebie. Może to będzie tylko głupie upuszczenie książki w bibliotece czy artykułu spożywczego w sklepie. A może coś bardziej szalonego jak na przykład napisanie do losowo wybranej osoby… Szaleństwo? Może, ale jeśli wyślesz sto listów pewnie na 95% z nich nie dostaniesz żadnej odpowiedzi. Ale może będzie choć jeden zwrotny bo Ktoś będzie potrzebował Ciebie… Obojętnie jak to nazwiesz, przypadek, szaleństwo czy jakkolwiek inaczej ważne że zadziała. Niestety na przypadki zazwyczaj nie mamy wpływu. Bo jak sama nazwa wskazuje to całkowity przypadek powoduje to że zaistniejemy dla Kogoś a Ktoś dla Nas…

To tylko kilka możliwości zaistnienia w Życiu Kogoś, tych możliwości jest na pewno dużo więcej, wystarczy pomyśleć… Ale nie wszyscy mają różne lepsze czy gorsze pomysły, wiec czasem trzeba posłuchać czyjejś podpowiedzi. Czasem to właśnie Ktoś inny podpowie Ci coś tak oczywistego i prostego ale Ty na to sam nie wpadłeś. A czasem będzie to coś co dla jednego człowieka będzie proste i łatwe do zrealizowania, a dla Ciebie górą nie do przeskoczenia. Ale jeśli choć trochę pomyślisz to na pewno znajdzie się choć jedna możliwość zaistnienia dla Kogoś…

Być może już masz całą masę znajomych i Przyjaciół ale jak Ktoś kiedyś powiedział „od przybytku głowa nie boli” wiec życzę Ci czytelniku aby zaistniał w Twym Życiu kolejny Ktoś to właśnie dla Ciebie znajdzie swój czas…


...