Strona 1 z 11

Czas na zmiany… :(

Autor: | Data: 05 gru 2009 12:06 |
czytano: 530x

Każda akcja zawsze wywołuje reakcję. A przynajmniej powinna wywołać. Nadszedł czas kolejnych zmian, trzeba otworzyć nowy rozdział historii… Po kilku dniach przemyśleń zdecydowałem się wprowadzić kilka zmian na które miały wpływ różne istotne czynniki. Poniżej kilka ważniejszych…

– główny temat tej strony poświęconej Przyjaźni, znajomościom pomału dobiega końca, jeszcze może kilka notek w tym temacie i zamknę moją opowieść o Przyjaźni, znajomościach jakimś małym podsumowaniem. Wiele spraw i tematów się kiedyś zaczyna i kiedyś kończy. Nadszedł Czas powiedzieć Koniec. Dlaczego? Przyjaźń i znajomości są rozbudowanymi tematami, starałem się wybrać najistotniejsze z nich, resztę aspektów pozytywnych jak i negatywnych każdy musi sobie sam dopowiedzieć. A poza tym historia lubi się powtarzać, a zwłaszcza w moim przypadku, pojawiają się nowi ludzie w moim Życiu którzy wpierw są znajomymi, później zyskują status Przyjaciela, a gdy minie kilka chwil ludzie Ci zwani Przyjaciółmi kopią boleśnie i rozpływają się w wieczornej mgle. A więc aby nie dublować wpisów i powtarzać tematów do końca tematu o znajomościach i Przyjaźni pozostało kilka notek, po których temat uznam za wyczerpany.

– przez ostatnie pół roku miałem wiele innych planów związanych z tą stroną ale moje plany zweryfikowało Życie i ludzie w nim obecni. Chciałem zbudować Dużą Paczkę Znajomych i Przyjaciół i wraz z Nimi wspólnie poprowadzić tą stronę, niestety ten plan się nie udał. Jedni ludzie nie mają czasu, inne osoby nie mają chęci lub nie są zainteresowani, wynajdują dużo różnych przeszkód aby powiedzieć NIE. Nie to nie, trudno, wracam do pierwotnej formy tej strony, ale z pewnymi modyfikacjami. Od pewnego czasu na stronie można znaleźć wiele tematów, optymistycznych przerywników muzycznych a także wiadomości z dziedziny informatyki które są zbitkiem informacji pozbieranych z różnych stron. Wszystko to jest związane z moimi bieżącymi profesjami którymi się zajmuję. W dniu 04.12.2009 nazwa strony zostaje zmieniona na nazwę Okiem Pluszaka – Wielotematyczna mieszanka Iluzji z Rzeczywistością . Skąd pomysł na taka nazwę? Życie często płata wiele figli, Świat Realny miesza się z Światem Wirtualnym, pewne wydarzenia są wytworem Naszej wyobraźni, snów czy literackiej fikcji, a inne wydarzenia to czasem kolorowa a czasem szara Rzeczywistość. Na stronie pojawi się z czasem wiele innych tematów które wpadną w moje oko lub ucho a o których będzie warto napisać kilka czy kilkanaście zdań. Ma to na celu większe urozmaicenie strony, niż monotonne opisywanie jednego, wyczerpanego już tematu za pomocą innych Słów.

- dziś wprowadziłem na stronie kilka zmian w szacie graficznej i w rozmieszczeniu elementów, być może teraz strona będzie bardziej przejrzysta, nie wiem, zweryfikują to odwiedzający. :)

- gdzie zniknęła Monika?

Monia pojawiła się mniej więcej pół roku temu, było ją widać dosłownie wszędzie, zawsze coś dopisywała pod moimi wpisami. Zaproponowałem Moni wspólne poprowadzenie Pluszaków, a także pisanie wspólnych notek. Ciekawe rozwiązanie, pewne tematy widziane oczami różnych płci, różnego wieku i z różnych stron Polski. Napisaliśmy kilka wspólnych notek, teoretycznie wszystko było na dobrej drodze do zbudowania idealnej Przyjaźni ale nastał czas wakacji, relacje się trochę rozluźniły. Każdy miał swoje różne powody. Moim głównym i najważniejszym powodem do rozluźnienia kontaktu była i jest praca zawodowa ( wykonuję kilka różnych prac dla kilku podmiotów gospodarczych ), ale również istotne było coraz mniejsze zaangażowanie Moni w Naszą znajomość którą ja być może zbyt szybko nazwałem Przyjaźnią. Nie poddaję się łatwo, do ostatniej chwili miałem Nadzieję ze coś się zmieni, że wrócą rozmowy, kontakt, że pojawi się większe zaangażowanie… Ale zamiast tego wszystkiego co sobie wyobrażałem pojawił się nowy wpis na Blipie Moni. „…Przyjaźń nie istnieje…” Uważni Czytelnicy tej strony i blipa zapewne go przeczytali. Jak dla mnie były to bardzo dobijające zdania, które potwierdziły się następnego dnia w kilku smsach przysłanych przez Monię. Smutne i dobijające… :(

To nie ja mówię koniec, to nie ja przestałem Wierzyć w istnienie Przyjaźni. To nie ja skreślam Monikę, i to nie ja znikam jako pierwszy. Zmiana formy strony, wykasowanie pewnych elementów związanych z Monią jest moją reakcją na akcję Moni, szczególnie na jej ostatni wpis na blipie. Monia zniknęła z tej strony kilkanaście tygodni temu, nawiasem nawet nie mam pojęcia czy czytała moje wpisy.

Na zakończenie tego wpisu kilka Słów do Moni – Monia – ja Cię nie wywalam z mojego Życia, nie skreślam z listy obecności. Nie mam zamiaru zmuszać Cię do czytania moich notek, ani do robienia czegokolwiek na rzecz Pluszaków. Nie wymagam i nigdy nie wymagałem codziennego kontaktowania się ze mną. W moich oczach wciąż masz status Przyjaciela, ale od Ciebie zależy co będzie dalej. Czas pokaże… Nadal uważam że pisząc do Kogoś jednego czy dwa smsy dziennie co nie jest przymusem czy obowiązkiem, ale w taki sposób można okazać że wszystko jest O.K., że ta druga Ważna Osoba Żyje…

PS. I jeszcze dwie informacje o zmianach. Zmienił się mój numer telefonu komórkowego – nie przedłużyłem umowy z moim dotychczasowym operatorem z powodu wysokich cen, oraz zmieniłem numer gadu-gadu.

Podziel się na:
  • Dodaj do ulubionych
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Flaker
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • Pinger
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Forumowisko
  • Poleć
  • Sfora
  • Spis
  • Linkologia
  • Yigg
  • email

Komentarze (3)

  1. bar32 pisze:

    :)

    Dobre 0 Słabe 0

  2. Psotka pisze:

    Czasem plany zmieniają się jak w kalejdoskopie i nic nie jest tak jako sobie to zaplanowaliśmy. Jednak zmiany zawsze są potrzebne, bo bez zmian byłoby nudno :)

    Poza tym powinieneś pamiętać stare powiedzenie „Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie”, ono jest ponadczasowe i zawsze się sprawdza. Natomiast Ty za szybko zamieniasz znajomość na przyjaźń co jest powodem rozczarowań :( Mam nadzieję, że następnym razem poznasz prawdziwego przyjaciela :)

    Dobre 0 Słabe 0

  3. Korrida pisze:

    Od pewnego czasu czytałam Twoje notki dzisiaj już zakończyłam, i wywnioskowałam jedno że po prostu być może to Ty wymagasz od ludzi zbyt wiele robiąc z siebie ofiarę, nie patrząc na to co może czuć druga osoba, spójrz może na to w ten sposób że tak jak w związkach trzeba mieć trochę oddechu, to tak samo i w przyjazni, a wnioskując chociażby z Twojej ostatniej notatki w której zwracałeś się do jakiejś tam osoby cytuję „uważam że pisząc do Kogoś jednego czy dwa smsy dziennie co nie jest przymusem czy obowiązkiem, ale w taki sposób można okazać że wszystko jest O.K., że ta druga Ważna Osoba Żyje… ” myślę że czasem są takie sytuacje w ktorych ktoś nie ma możliwości żeby się odezwać, czasem też może ktoś mieć zły dzień lub może nie chcieć kontaktować się z kim kolwiek nawet z przyjacielem, czytając też Twój blog nie podoba mi się jedno że zbyt często się powtarzasz,ale to jest moje zdanie,może innym się podoba ale to już każdego indywidualna sprawa, a tak na sam koniec wracając do Twoich słów które powyżej zacytowałam : „Prawdziwa przyjaźń przychodzi wtedy, gdy milczenie dwóch osób ich nie niepokoi.” hmm może warto się nad tym zastanowić !!!

    Dobre 0 Słabe 0

Nowy komentarz


...