Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
Autor: Pluszak | Data: 24 gru 2010 7:19 |
czytano: 4 222x

Autor: Pluszak | Data: 20 gru 2010 21:12 |
czytano: 1 513x
11 kwietnia 2010
Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który przybył w sobotę wieczorem na miejsce katastrofy samolotu TU-154 do Smoleńska, dokonał identyfikacji zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej.
Poinformował o tym PAP poseł PiS Maks Kraczkowski, który razem z J. Kaczyńskim i przedstawicielami władz partii udał się na miejsce tragedii.
11 kwietnia 2010 samolot z trumną z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego wylądował Wojskowym Lotnisku na Okęciu. Na płycie lotniska odbyła się uroczystość z udziałem rodziny i najwyższych władz państwowych. Po uroczystościach trumnę z ciałem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego przewieziono do pałacu prezydenckiego.
Autor: Pluszak | Data: 12 gru 2010 9:13 |
czytano: 1 789x
Znowu czegoś brakuje… Czego? Tym razem chodzi o filmy i zdjęcia które zazwyczaj robi się podczas sekcji zwłok. Albo dokumentacji filmowej i fotograficznej nie zrobiono wcale, albo te materiały pozostały w Rosji. A więc nie można zweryfikować tego co zostało zapisane w dokumentacji medycznej z tym co powinno znajdować się w dokumentacji fotograficznej czy filmowej.
Końcem października 2010 Małgorzata Wassermann wysłała do Prokuratury Wojskowej wniosek o ekshumację ojca Zbigniewa Wassermana. Powinna już dostać odpowiedź. Nieoficjalnie wiadomo że Prokuratorzy robią wszystko aby oddalić wnioski o ekshumację ciał ofiar.
Autor: Pluszak | Data: 05 gru 2010 7:23 |
czytano: 1 104x
Kolejna katastrofa TU-154M, tym razem to samolot należący do Dagestańskich Linii Lotniczych. Na pokładzie samolotu było 163 pasażerów oraz 9 członków załogi. Samolot leciał z Moskwy do Machaczkały, stolicy Dagestanu, republiki na rosyjskim Północnym Kaukazie.
W tej katastrofie zginęły tylko 2 osoby, a 83 są ranne.
Samolot wystartował z lotniska Wnukowo, po 29 minutach kiedy maszyna była na wysokości 9100 metrów zawiódł jeden z silników. Po chwili uległ awarii drugi, a także generatory prądu i urządzenia nawigacyjne. W momencie, gdy Tu-154 był kilkaset metrów nad ziemią, przestał działać trzeci silnik.
Piloci lądowali praktycznie „na ślepo”. Z powodu złych warunków pogodowych – niski pułap chmur – nie dostrzegli w porę progu pasa startowego, samolot zdołali posadzić dopiero w połowie pasa. W efekcie Tupolew wypadł z niego i wbił się w wał ziemny na krańcu lotniska. Samolot rozpadł się na trzy duże części.
Tu-154M lądował awaryjnie z pełnymi bakami paliwa, zdaniem ekspertów, to cud, że nie doszło do pożaru. Ranni zostali przewiezieni do szpitali w Moskwie, Domodiedowie i Widnoje. Stan 10 rannych lekarze określają jako bardzo ciężki.
|
|